- Od kilku dni otrzymuję sygnały od zaniepokojonych mieszkańców Piotrowic, Zarzecza, Kostuchny i Podlesia - pisze prezydent Katowic Marcin Krupa na swoim profilu na Facebooku.
Rozbudowa linii kolejowych. Jedna z nich ma przebiegać przez Katowice
- Sprawa dotyczy wstępnych planów Centralnego Portu Komunikacyjnego (który ma powstać między Warszawą a Łodzią), które dotyczą rozbudowy linii kolejowych w Polsce - w tym w Katowicach. Wiemy, że Centralny Port Komunikacyjny (CPK) chce zaprezentować kilka wariantów rozbudowy linii kolejowej i skonsultować je z Państwem w lutym tego roku. Jako władze samorządowe weźmiemy udział w tych konsultacjach, by bronić Państwa interesów - obiecuje prezydent.
W imieniu miasta Katowice prezydent przekonuje, że "na pewno nie wyrazimy zgody na tak mocną ingerencję planowanych linii w zabudowę mieszkaniową, jak wynika to z planów, które zostały opublikowane w Internecie". - Jednocześnie zwrócę się do Egis Poland Sp. z o.o., która w imieniu CPK będzie prezentować koncepcje, by konsultacje prowadzone przez tę firmę zostały zrealizowane w takiej formie i czasie, by jak najwięcej mieszkańców mogło wziąć w nich udział i wyrazić swoją opinię. Rozwój kolei w naszym regionie i samych Katowicach jest bardzo ważny – ale może następować wyłącznie z poszanowanie praw mieszkańców - podsumowuje prezydent.
1600 km nowych linii kolejowych
Przypomnijmy, że projekt pt. "Centralny Port Komunikacyjny" to nie tylko budowa hubu transportowego w centralnej Polsce, ale również budowa 1600 km nowych linii kolejowych, tzw. szprych, "odchodzących" z CPK. Pociągi na tych nowych trasach mają jeździć z szybkością nawet 250 km/h.
Centralny Port Komunikacyjny zaprezentował trzy możliwe warianty przebiegu trasy przez Katowice (konkretnie zaczynając od stacji Katowice Piotrowice) w kierunku granicy polsko-czeskiej. Jedna z nich przebiega przez Lasy Panewnickie, inna - przez dzielnice Podlesie i Zarzecze.
W powiecie mikołowskim od prawie 2 lat trwa akcja przeciwko proponowanym wariantom budowy linii CPK, które mają przeciąć m.in. dzielnicę Mokre (wyliczono, że zostanie zburzonych w samej tej dzielnicy 45 domów) i Śląski Ogród Botaniczny.