Funkcjonariusze Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Katowicach, patrolując rejon peronów stacji kolejowej Katowice Ligota musieli się nieźle zdziwić, gdy zauważyli dziwny kształt na semaforze kolejowym znajdującym się niedaleko stacji.
15-latek wspiął się na semafor i pomazał go markerami
Szybko okazało się, że to bardzo młody chłopak wspiął się na semafor świetlny. Ale nie po to, by ćwiczyć umiejętności wspinaczkowe, ale by "ozdobić" urządzenie swoją sztuką. Używając kolorowych markerów namalował na semaforze "graffiti". Dodatkowo przy robocie raczył się piwem.
Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei szybko zareagowali na taką dewastację kolejowego mienia i przerwali „tworzenie dzieła” zaskoczonemu ich obecnością (no bo kto by się spodziewał, że stacji i torów też ktoś pilnuje) nastolatkowi.
Jednak 15-latek, zobaczywszy strażników, chciał chyżo umknąć z miejsca swojego występku. SOK-iści okazali się szybsi. Nieletniego mieszkańca Katowic funkcjonariusze przekazali kolegom po fachu - stróżom prawa z II Komisariatu w Katowicach.

Może Cię zainteresować: